Od 1 września 2026 roku zaczną obowiązywać nowe wymagania dotyczące żywienia dzieci i młodzieży w placówkach systemu oświaty. Zmiany obejmą zarówno posiłki przygotowywane w szkolnych i przedszkolnych stołówkach, jak i produkty sprzedawane w sklepikach oraz automatach. Placówki i firmy odpowiedzialne za żywienie zbiorowe muszą więc dostosować jadłospisy, receptury oraz ofertę do nowych przepisów.

Podstawą zmian jest rozporządzenie Ministra Zdrowia z 16 lutego 2026 roku w sprawie grup środków spożywczych przeznaczonych do sprzedaży dzieciom i młodzieży oraz wymagań dotyczących żywienia zbiorowego w jednostkach systemu oświaty. Akt został opublikowany w Dzienniku Ustaw 20 lutego pod pozycją 197 i wejdzie w życie 1 września 2026 roku.
Co zmieni się w szkolnym żywieniu?
Nowe przepisy dotyczą m.in. przedszkoli, szkół oraz wybranych placówek systemu oświaty. W przypadku żywienia zbiorowego określają wymagania dotyczące komponowania posiłków, a w odniesieniu do sklepików i automatów – grup produktów, które mogą być oferowane dzieciom i młodzieży.
Jednym z kierunków zmian jest większy nacisk na różnorodność diety, produkty o wysokiej wartości odżywczej oraz ograniczenie produktów zawierających duże ilości cukru, soli czy tłuszczu. W jadłospisach większą rolę mają odgrywać m.in. warzywa, owoce, produkty pełnoziarniste oraz różne źródła białka.
Przepisy uwzględniają również możliwość przygotowywania posiłków dla osób, które nie spożywają produktów odzwierzęcych. Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej wskazuje, że nowe regulacje mają m.in. doprecyzować wymagania dotyczące żywienia zbiorowego oraz wprowadzić większe znaczenie aktualnych norm żywienia.
Więcej pracy dla stołówek i dostawców
Wprowadzenie nowych wymagań oznacza konieczność przeanalizowania dotychczasowych jadłospisów i receptur. Dla placówek żywienie dzieci to nie tylko kwestia samego menu, ale również zakupów, organizacji produkcji, receptur i kontroli zgodności produktów z wymaganiami.
Zmiany będą miały znaczenie także dla firm dostarczających żywność do szkół i przedszkoli. Dostawcy będą musieli zapewnić produkty odpowiadające nowym kryteriom, a osoby odpowiedzialne za zamówienia – zweryfikować składy i parametry oferowanej żywności.
Nie oznacza to jednak, że nowe przepisy nakazują stosowanie żywności ekologicznej. Certyfikat ekologiczny nie jest warunkiem spełnienia wymagań rozporządzenia. Oznacza to, że placówki i ich dostawcy będą musieli przede wszystkim kierować się kryteriami określonymi w przepisach, niezależnie od tego, czy wybierają produkty konwencjonalne, czy ekologiczne.
Zmiany obejmą również sklepiki i automaty
Szczególne znaczenie dla codziennego funkcjonowania szkół może mieć część przepisów dotycząca sprzedaży żywności. Nowe regulacje określają grupy produktów, które mogą być oferowane dzieciom i młodzieży, oraz wymagania dotyczące ich składu.
To oznacza konieczność ponownego przeanalizowania asortymentu sklepików szkolnych i automatów. Produkty, które były dostępne dotychczas, niekoniecznie będą mogły pozostać w sprzedaży po 1 września.
Dla operatorów sklepików oznacza to nie tylko zmianę listy produktów, ale także konieczność znalezienia odpowiednich zamienników i dostosowania oferty do oczekiwań uczniów. Z kolei szkoły będą musiały zweryfikować, czy sposób organizacji sprzedaży odpowiada nowym wymaganiom.
Żywienie jako element profilaktyki
Zmiany przepisów wpisują się w szerszą dyskusję o jakości żywienia dzieci i młodzieży. Jak wskazują eksperci zajmujący się żywieniem, prawidłowo skomponowana dieta ma znaczenie m.in. dla rozwoju dzieci, ich samopoczucia i koncentracji. Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej podkreśla również znaczenie kształtowania prawidłowych nawyków żywieniowych zarówno w domu, jak i w placówkach oświatowych.
Skala problemu jest istotna także z perspektywy zdrowia publicznego. Według danych przywoływanych przez PAP nadmierną masę ciała ma znacząca część polskich dzieci. Tym samym szkoła staje się jednym z miejsc, w których można wpływać nie tylko na bieżący sposób odżywiania uczniów, ale również na ich późniejsze nawyki.
Nowe przepisy nie rozwiążą oczywiście problemu niewłaściwego żywienia dzieci. O ich skuteczności zdecyduje przede wszystkim sposób wdrożenia – od jakości produktów i przygotowywanych posiłków po organizację stołówek, sklepików i automatów.
Dla placówek oświatowych najbliższe tygodnie oznaczają przede wszystkim konieczność przygotowania się do nowych wymagań, które zaczną obowiązywać wraz z początkiem roku szkolnego 2026/2027.


