Prowadzisz restaurację azjatycką?

Nie sprzedawaj sushi. Sprzedawaj historię.

Od kilku lat obserwujemy ogromny wzrost popularności restauracji serwujących kuchnię azjatycką. W większych miastach praktycznie nieustannie otwierają się nowe lokale z ramenem, sushi, kuchnią koreańską, tajską czy wietnamską. I bardzo dobrze – goście pokochali te smaki. Problem w tym, że wiele z tych restauracji komunikuje się niemal identycznie. Te same zdjęcia sushi, podobne rolki z polewaniem ramenem, czerwone lampiony w tle i opisy ograniczające się do informacji o nowym daniu w karcie. Tymczasem kuchnia azjatycka daje marketingowi znacznie większe możliwości. Trzeba je tylko umiejętnie wykorzystać.

Nie ma co ukrywać – marketing restauracji w ostatnich latach bardzo się zmienił. Jeszcze kilka lat temu wystarczyło publikować estetyczne zdjęcia potraw, wrzucić informację o lunchach i od czasu do czasu pokazać wnętrze lokalu. Dziś to zdecydowanie za mało. Goście oczekują czegoś więcej. Chcą wiedzieć, kto gotuje, skąd pochodzą składniki, dlaczego w menu pojawiło się konkretne danie i jaka historia stoi za całym konceptem.

I właśnie dlatego uważam, że restauracje azjatyckie mają ogromną przewagę nad wieloma innymi konceptami gastronomicznymi. Oprócz jedzenia mogą sprzedawać również kulturę, tradycję, emocje i doświadczenie – a tego nie da się skopiować.

Nie sprzedawaj sushi. Sprzedawaj emocje.

Z perspektywy marketingowca często widzę jeden powtarzający się błąd. Restauratorzy koncentrują się na pokazywaniu efektu końcowego, czyli gotowego dania. Tymczasem dla odbiorcy znacznie ciekawsze jest wszystko to, co wydarzyło się wcześniej.

Pomyśl o tym w ten sposób. Czy większą uwagę przyciągnie kolejne zdjęcie rolki sushi, których użytkownik Instagrama widział już setki, czy może film pokazujący, jak chef precyzyjnie kroi rybę, przygotowuje ryż, zwija rolkę, a na końcu z ogromną dokładnością układa każdy element na talerzu?

Odpowiedź wydaje się oczywista.

Ludzie uwielbiają obserwować proces. Lubią zaglądać tam, gdzie na co dzień nie mają dostępu. To właśnie dlatego tak dużą popularnością cieszą się materiały typu behind the scenes. Pokazują autentyczność, a tej w mediach społecznościowych zaczyna brakować.

Azja to tysią

[...]

Udostępniono 30% tekstu, dostęp do pełnej treści artykułu tylko dla prenumeratorów.

Strefa prenumeratora

Wszyscy prenumeratorzy miesięcznika w ramach prenumeraty otrzymują login i hasło umożliwiające korzystanie z pełnych zasobów portalu (w tym archiwum).

Prenumerata RYNKU TURYSTYCZNEGO to:
  • Pewność, że otrzymasz wszystkie wydania miesięcznika prosto na biurko
  • Dostęp do pełnych zasobów portalu www.rynek-turystyczny.pl
  • (w tym archiwum dostępne wyłącznie dla prenumeratorów)
  • Rabat uzależniony od długości trwania prenumeraty
  • Wszystkie dodatkowe raporty tylko dla prenumeratorów
Prenumeratę możesz zamówić:
  • Telefonicznie w naszym Biurze Obsługi Klienta pod nr 22 333 88 20
  • Korzystając z formularza zamówienia prenumeraty zamieszczonego na stronie www.sklep.pws-promedia.pl
Jeśli jesteś prenumeratorem a nie znasz swoich danych dostępu do artykułów Restauracji napisz skontaktuj się z nami, bok@pws-promedia.pl