Kolacja inspirowana kulinariami polskich transatlantyków   NOWE MENU

Co jadali goście pływający polskimi międzywojennymi transatlantykami? Czym charakteryzowała się kuchnia Marii Disslowej i Fanny Lewando? Można się tego dowiedzieć biorąc udział w kolacji degustacyjnej restauracji "U Winiawy."

foto 2

SS Pułaski, MS Piłsudski, TSS Polonia, TSS Kościuszko, MS Batory to przedwojenne, polskie transatlantyki. Były „pływającymi salonami", oznaką prestiżu i wizytówką „złotych czasów” polskiego międzywojnia. Słynęły nie tylko z luksusowego wyposażenia wnętrz i znakomitej obsługi, ale również wyśmienitej kuchni. Przyrządzane tam dania zaskakiwały nawet najbardziej wyrafinowane podniebienia. O potrawach serwowanych na polskich transatlantykach z uznaniem wypowiadali się kulinarni znawcy, uznając je za jedne z najlepszych na morskich szlakach pasażerskich.

Do specjałów tamtych czasów wraca restauracja „U Wieniawy”, która zaprasza do uczestnictwa w kulinarnej przygodzie pełnej smaków dwudziestolecia międzywojennego i kuchni inspirowanej menu polskich transatlantyków. Kulinarna uczta odbędzie się w sobotę 5 lutego o 19:30, a o degustowanych potrawach opowie Agnieszka Kuś, historyk, redaktorka kulinarna, blogerka i przewodniczka po Warszawie. Co znajdzie się w menu?

foto 3

Na przystawkę zostaną podane: pasztet strasburski na grzankach pieprzowych, bliny z kawiorem i kwaśną śmietaną, sałatka z wędzonymi rybami, pularda augusta Ascoffiera, zielone papryki faszerowane po grecku, sardynki w oleju po francusku, sałatka z polskich ziemniaków, jajka w sosie tatarskim i wegański kawior z bakłażana. Wśród zup do wyboru będzie wegetariańska zupa z ziemniaków lub pejsanka. Obie według Marii Disslowej, autorki książek kucharskich w latach 30.

Na drugie dania kelnerzy podadzą krokiety z kapłona a la villeroy, halibuta w sosie szczypiorkowym lub czulent według przepisu Fanny Lewando, która prowadziła przed wojną koszerną wegetariańską restaurację „Dietojarską Jadłodajnią", a także była szefową kuchni koszernej na MS Batory.

Ale to nie koniec kulinarnych doznań. Dużą atrakcją wieczoru będzie Szyfada wołowa podana z ziemniakami „Dauphine" i zielonym groszkiem. Na deser zaserwowane zostaną smażone serniczki i filetowane owoce.

Nie ma dobrej kolacji bez dobrego alkoholu. Podczas kolacji będzie można zamówić wyśmienite wina czy rosyjską wódkę Beluga

fot. materiał prasowy 

 



Komentarze zamieszczane przez użytkowników wyrażają ich własne poglądy. Wydawca portalu e-hotelarz.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Komentarze nie stanowią materiału prasowego w rozumieniu ustawy – Prawo prasowe

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *