Polska gastronomia z większym optymizmem patrzy na sezon letni, choć sytuacja rynkowa wciąż pozostaje wymagająca. Jak wynika z danych GUS, w czerwcu 2026 roku wskaźnik koniunktury dla sekcji zakwaterowanie i gastronomia wzrósł z 14,7 do 19,7 pkt., notując największą poprawę spośród wszystkich analizowanych branż. Jednocześnie nastroje konsumentów nadal pozostają ostrożne – bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej wyniósł minus 9,9 pkt., a ocena możliwości dokonywania większych zakupów poprawiła się jedynie nieznacznie.

Zdaniem ekspertów lepsze nastroje przedsiębiorców nie muszą automatycznie oznaczać lepszych wyników finansowych restauracji.
– Poprawa koniunktury to pozytywny sygnał, ale o wynikach lokali nadal decydują przede wszystkim liczba gości, średnia wartość rachunku oraz koszty prowadzenia działalności. Większy optymizm może sprzyjać inwestycjom czy działaniom marketingowym, jednak ich efekty zwykle są widoczne dopiero w dłuższej perspektywie – komentuje Damian Szczypczyk, ekspert rynku gastronomicznego w POSbistro.
Goście częściej kontrolują rachunek
Choć restauracje mogą notować większy ruch, nie zawsze przekłada się on na wyższe przychody. Coraz więcej klientów ogranicza dodatkowe zamówienia, rezygnując z deserów, przystawek czy napojów.
Według POSbistro restauratorzy muszą dziś koncentrować się nie tylko na pozyskiwaniu nowych gości, ale także na budowaniu ich lojalności i zwiększaniu wartości zamówień, przy jednoczesnym zachowaniu wysokiej jakości obsługi.
Ceny nadal pod presją
Dodatkowym wyzwaniem pozostają rosnące koszty działalności. W maju ceny w kategorii restauracje i hotele były o 4,5 proc. wyższe niż przed rokiem, podczas gdy inflacja wyniosła 3,1 proc. Właściciele lokali starają się ograniczać podwyżki poprzez optymalizację menu, zmniejszanie strat i negocjacje z dostawcami, unikając jednocześnie obniżania jakości produktów.
Jakość i powtarzalność ważniejsze niż promocje
Eksperci zwracają uwagę, że w okresie większej ostrożności konsumentów rośnie znaczenie przewidywalności. Goście oczekują nie tylko dobrej kuchni, ale również sprawnej obsługi, krótkiego czasu oczekiwania i podobnej jakości przy każdej wizycie. Coraz większą rolę odgrywają także rozwiązania technologiczne, takie jak kody QR czy kioski samoobsługowe, które usprawniają proces zamawiania.
Pogoda również ma znaczenie
Na wyniki lokali wpływa również tegoroczne, zmienne lato. Kapryśna pogoda ogranicza ruch w ogródkach gastronomicznych i miejscowościach turystycznych, co przy wysokich kosztach prowadzenia działalności zwiększa niepewność całego sezonu.
Jak podkreśla POSbistro, w najbliższych miesiącach najlepiej poradzą sobie restauracje, które będą elastycznie reagować na zmieniający się popyt, analizować sprzedaż i jednocześnie utrzymają jakość, za którą goście są gotowi zapłacić.


