W 2026 roku rynek żywności roślinnej może wyglądać inaczej niż dziś. Zdrowie będzie ważniejsze niż względy środowiskowe, roślinne źródła błonnika zyskają na znaczeniu, a strączki i fermentacja precyzyjna zastąpią ultraprzetworzoną żywność. Jak wskazują analizy Mintel, Innova Market Insights, Tastewise, Kerry i The Vegan Society, konsumenci coraz częściej sięgają po autentyczne, funkcjonalne i niskoprzetworzone produkty roślinne, które realnie wspierają zdrowie.

Zdrowie w centrum decyzji konsumentów
Jeszcze kilka lat temu głównym argumentem za produktami roślinnymi była troska o planetę. Dziś jednak decyduje przede wszystkim zdrowie – według danych Tastewise korzyści zdrowotne mają aż 5,3 razy większe znaczenie niż względy środowiskowe.
„Nie chodzi o samą obróbkę produktu – liczy się jego skład, bezpieczeństwo i wartość odżywcza. To te kryteria będą wyznaczać standardy nowoczesnego, odpowiedzialnego odżywiania w 2026 roku” – mówi Marcin Tischner, Senior Strategic Manager w Fundacji ProVeg.
Rośnie popyt na produkty bazujące na strączkach, pełnych ziarnach, grzybach i składnikach fermentowanych, a także na nową generację roślinnych alternatyw o prostym składzie i realnych korzyściach zdrowotnych.
Strączki – sprawdzone źródło białka i błonnika
Dane z projektu Smart Protein pokazują, że Polacy coraz bardziej doceniają produkty roślinne w codziennej diecie. Strączki są łatwe w użyciu, znane smakowo i dostępne w rozsądnej cenie, a przy tym dostarczają białka, błonnika i mikroelementów. Spożycie roślin strączkowych w Polsce wzrosło z ok. 4 kg na osobę w 2020–2022 r. do szacunkowo 6 kg w 2023–2024 r.
„Wprowadzenie co najmniej jednego obiadu opartego na strączkach w jadłospisach szkolnych od września pokaże, że te produkty stają się pełnoprawnym elementem zbilansowanej diety, także w instytucjach publicznych” – dodaje Tischner.
Błonnik jako kluczowy składnik
Po latach dominacji produktów roślinnych bogatych w białko, rośnie zainteresowanie błonnikiem, który wspiera trawienie, zdrowie jelit i poczucie sytości. Dieta roślinna korzystnie wpływa na mikrobiom jelitowy dzięki połączeniu błonnika i związków fitochemicznych, takich jak polifenole i przeciwutleniacze, obecnych w warzywach, owocach, strączkach, produktach pełnoziarnistych, orzechach i nasionach.
Fermentacja precyzyjna i zrównoważone surowce
Fermentacja precyzyjna, łącząca tradycyjne metody z biotechnologią, umożliwia wytwarzanie białek, tłuszczów, enzymów czy aromatów bez udziału zwierząt. Technologia pozwala też wykorzystywać surowce i odpady z przemysłu spożywczego do produkcji wartościowych składników – szacuje się, że przetwórstwo może zmniejszyć odpady z owoców i warzyw o ok. 14%.
To krok w kierunku bardziej efektywnego i zrównoważonego systemu produkcji żywności.
Alternatywne białka i mięso hodowane komórkowo
Alternatywne źródła białka, w tym mięso hodowane komórkowo, stają się realną częścią diety. Technologia kultur komórkowych pozwala wytwarzać mięso o pełnym profilu odżywczym i smaku, bez hodowli i uboju zwierząt. To także sposób na ograniczenie zużycia wody i emisji gazów cieplarnianych. Choć produkty są jeszcze ograniczone dostępne, w kolejnych latach ich obecność w UE i akceptacja konsumentów może rosnąć.
Rekomendacje dla rynku
Rok 2026 pokazuje, że konsumenci coraz częściej wybierają produkty zdrowe, funkcjonalne i łatwe w codziennym użyciu. Eksperci wskazują kluczowe kierunki dla firm i instytucji:
- Stawianie na zbilansowane źródła składników odżywczych – strączki, pełne ziarna, warzywa i owoce.
- Wykorzystywanie innowacyjnych technologii – fermentacja precyzyjna i mięso hodowane komórkowo.
- Łączenie zdrowia z funkcjonalnością – błonnik, białko i mikroelementy w produktach łatwych w użyciu.
- Edukowanie konsumentów – transparentność składu i wartości odżywczych.
- Wprowadzanie zbilansowanych posiłków roślinnych do szkół i placówek publicznych.



