Dolny Śląsk stawia na turystykę kulinarną. Regionalne smaki coraz ważniejszym elementem oferty   TRENDY

Dolny Śląsk coraz mocniej buduje swoją pozycję jako kierunek turystyki kulinarnej. Obok Wrocławia, którego restauracje zdobywają wyróżnienia w Przewodniku Michelin, na lokalnych produktach i regionalnym dziedzictwie coraz częściej opierają swoją ofertę także restauracje w Karkonoszach.

fot. materiał prasowy

Jednym z przykładów jest restauracja Polanka w Mövenpick Resort & Spa Karpacz. Szef kuchni Andrzej Sawka sięga po produkty związane z regionem, m.in. sery łomnickie, pstrąga z Mysłakowic czy tradycyjną karkonoską zupę kyselo, prezentując je we współczesnych interpretacjach.

W menu znajdują się również dania inspirowane historią regionu, m.in. pierożki z szyjkami rakowymi oraz deser na bazie sera z Kamiennej Góry i rokitnika.

Restauracja została w tym roku wyróżniona oceną 5 Widelców w rankingu Poland 100 Best Restaurants oraz otrzymała dwie czapki Gault & Millau Polska 2026.

– Dolny Śląsk jest pełen kulinarnych inspiracji. Tutejsza kuchnia przez wieki pozostawała pod wpływem tradycji niemieckiej, czeskiej i austriackiej, a po wojnie wzbogaciły ją także smaki kresowe i łemkowskie – mówi Andrzej Sawka.

Rosnące zainteresowanie lokalną kuchnią wpisuje się w szerszy trend, w którym regionalna gastronomia staje się jednym z elementów przyciągających turystów i budujących markę danego regionu.